niedziela, 29 stycznia 2017

Od Maksa c.d Grace

[...] Zmęczeni opadliśmy na łóżko w sypialni, Grace okryła nas kołdrą i wtuliła we mnie.
- Było wspaniale. - szepnęła.
- Też mi się podobało. - uśmiechnąłem się pod nosem.
Podniosłem się lekko i złączyłem nasze usta w pocałunku, po czym wróciłem do poprzedniej pozycji.
- Kocham cię bardzo. - dodałem również szepcząc.

?

Od Geace c.d Maks

Szybko uporałam się z dolną partią jego odzieży. Chłopak całował moje piersi, pieścił mnie delkatnymi pocałunkami. Puźniej skupił się  na sutkach, ssąc je i lekko podgryzając, a ja jęczałam z roszkoszy. Jego dłonie powędrowały w dół mojego ciała, powoli wsunął je pomiędzy moje uda i rozchylił. W końcu zszedł z pocałunkami do mej kobiecości, przyssał się do łechtaczki i zaczął bawić się językiem. Prawie dochodziłam, gdy przerwał podniósł się znów do piersi, przysunał się i powoli wszedł we mnie. Jęknęłam. Zaczął miarowo ruszać biodrami, a ja oddałm się przyjemności.

sobota, 28 stycznia 2017

Od Maksa c.d Grace

Pocałunki z każdą chwilą stawały cię coraz bardziej namiętne, chwilę później dziewczyna pozbawiła mnie bluzy i koszulki, długo nie byłem jej winien. Nie przerywając pocałunków, wziąłem ją na ręce i chciałem przenieść nas do sypialni, jednak dziewczyna zaprzeczyła i zostaliśmy na stole. Zaśmiałem się pod nosem i zszedlem nieco niżej z pocałunkami, kiedy Grace zajęła się moim rozporkiem.

?

Od Grace c.d Maks

Uśmiechnęłam się smutno na tę myśl. Po czym spojrzałam na Maks'a. Wydawał się być smutny, pewnie z mojej winy. Nie chcę go zadręczać swoim problemem. Otarłam ręką wilgotne policzki.
- Zapewne.. -odpowiedziałam i uśmiechnęłam się do niego.
- Oglądamy dalej?
Zastanowiłam się.
- Jakoś straciłam ochotę, na ten film, ale.. -nim dokończyłam, złączyłam nasze usta w pocałunku.
Odwzajemnił niepewnie gest, więc powtórzyłam, lecz bardziej namiętnie i wsunęłam jedną dłoń w jego włosy, a drugą zsunęłam na jego tors.

Od Maksa c.d Grace

Westchnąłem cicho, dlaczego ja mam wrażenie, że jej na nim zależy? Bardziej niż na przyjacielu... nagle poczułem jak pociąga nosem, od razu usiadłem i ją Przytuliłem.
- Myślę że wcale tak nie myśli, po prostu jest zazdrosny... Nie przejmuj się tym, założę się, że niedługo będzie cię na kolanach przepraszał. - szepnąłem.

?

Od Grace c.d Maks

Na początku próbowałam skupić się na filmie, ale wciąż przypominałam sobie słowa Jasa. W końcu, zatraciłam się w smutnych myślach. Nagle Maks się odezwał.
- O czym tak myślisz? -spytał.
Postanowiłam powiedzieć mu prawdę.
- O tym co mówił Jasper. To bardzo boli, na prawdę jest mi z tym źle. On był moim przyjacielem.. a teraz, usłyszałam od niego tyle przykrych rzeczy na swój temat.
Poczułam jak do oczu napływają mi łzy, ale postanowiłam sobie, że się nie popłaczę. Nie chciałam już więcej rzeczy psuć. A szczególnie chwil z Maksem.

Od Maksa c.d Grace

Spojrzałem na nią i Westchnąłem lekko.
- Jeśli chcesz. - uśmiechnąłem się lekko.
Oglądałem się za siebie, Jasper szedł dalej.
- Maks, spokojnie. - tym razem to ona ścisnęła mocniej moją dłoń i pociągnęła przed siebie.
Doszliśmy do domu dziewczyny, postanowiliśmy oglądnąć sobie jakiś film. Wybraliśmy przygodowy, Grace leżała wtulona we mnie, trzymając moją dłoń, wolną ręką powoli gładziłem jej ramię. Jednak nie oglądała filmu, głęboko nad czymś myślała.
- O czym tak myślisz? - szepnąłem jej do ucha.

?