wtorek, 24 stycznia 2017

Od Maksa c.d Grace

Wszedłem do sali i zastałem ich... całujących się. Jasper gwałtownie się od niej odsunął, ale widziałem to co miałem zobaczyć i teraz już nie mam żadnych wątpliwości. Dziewczyna spojrzała na mnie wzrokiem, którego nie potrafiłem rozczytać.
- Nie przeszkadzajcie sobie. - powiedziałem w końcu. Zabrałem z szafki swoje kluczyki, spod łóżka broń. - Trzymaj się i ten... szczęścia, czy coś. - uśmiechnąłem się sztucznie.
Odwróciłem się i wyszedłem, na korytarzu wpadając na Alice.
- Hej Maks, jak się czujesz? Jak Grace? - spytała.
- Daj jej to, zapomniałem. - podałem jej butelkę wody po czym wyszedłem ze szpitala, wsiadłem do auta i odjechałem.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz