- Hej. - dziewczyna uśmiechnęła się.
Odsłoniłem usta z kominiarki.
- Hej. - odwzajemniłem gest. Zrobiłem prok w jej stronę.
- Przepraszam panie, ale musimy panie przeszukać. - Chris uśmiechnął się zalotnie.
Wywróciłem delikatnie oczami, przeszukiwanie zajęło kilka sekund, skinąłem do ochroniarza głową, ten dał im przepustki i pozwolił wejść.
- Miłej zabawy. - mrugnąłem.
Grace?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz