środa, 25 stycznia 2017

Od Grace c.d Maks

Kiedy otarł moje policzki z łez, spojrzałam mu w oczy. Maks uśmiechnął się i dłonią wciąż gładził moją twarz. I nagle ogarnęło mnie szczęście, chciałam go pocałować, chciałam się w nim zatracić i zapomnieć o Jasperze, o wszystkich złych rzeczach, chciałam być przy Maksie już zawsze.
- Maks.. ja. Kocham Cię. -powiedziałam i pocałowałam go delikatnie, przez dłuższą chwilę..
Nim odwzajemnił, jeżeli w ogóle chciał to zrobić, odsunęłam się od niego, chcąc usłyszeć co mi na to odpowie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz